Rodzina

Chwilowy postój na rozpalenie ogniska i przygotowanie gorącego posiłku jest okazją do rozmowy, czasem żartów lub zabawy. Widać, że zbliżająca się pora nastroiła wszystkich dość radośnie, bowiem dobry, gorący posiłek trafiał się rzadko. Bywało, że czasem raz na parę dni. Na pierwszym planie ilustracji przedstawiono naszych kowarskich Romów przejmujących czasami rolę “opiekunek do dzieci”. Jak widać obowiązki te wykonują z radością. Władysław świetnie służy swojej wnuczce Klaudii jako wierzchowiec, młody Jason dźwiga na rękach swojego bratanka Emilio, synka Jimmy’ego i Marii, a szczęśliwy Czesław (ostatni z prawej) niesie na rękach swoją siostrzenicę Himenę.

Największą wartością Romów jest rodzina obejmująca również bliskich i dalszych krewnych. Rodzina musi chronić i wspierać swoich członków nie tylko ekonomicznie, ale też psychicznie, dawać poczucie tożsamości i przynależności. Bez rodziny Cygan jest nikim, a dla niego najboleśniejszym doświadczeniem jest wygnanie lub wyrzucenie z klanu, bowiem życie w izolacji dla Romów to najgorsza kara. Oceniając funkcję, jaką spełnia rodzina w ich życiu, nie sposób pominąć w niej roli kobiet. Pomimo stereotypowej oceny, że kobieta w środowisku romskim spełnia tylko rolę służebną i drugorzędną, a Romowie w dalszym ciągu odmawiają swoim kobietom prawa do godności. W rzeczywistości coraz więcej Romnii zajmuje godne miejsce w środowisku, a wygłaszane przez nie opinie w ważnych sprawach rodziny, czy podczas udziału w debatach publicznych, zyskuje uznanie Romów. Wydaje się, że ta coraz wyższa pozycja kobiety wynika nie tylko z jej tradycyjnego zaangażowania w sprawy rodziny, ale również przejmowania przez Romnie nowych obowiązków związanych z funkcjonowaniem we współczesnym świecie.

Pojawiające się w rodzinach dzieci to wielka radość i święto dla wszystkich jej członków. Tradycyjnie dzieci romskie otaczane są wielką miłością i wychowywane bezstresowo. Nigdzie nie widziano bardziej rozpuszczonych dzieci jak dzieci romskie, a pojęcie wychowania bezstresowego istniało w romskiej pedagogice rodzinnej od zawsze. Nie jest to w ich kulturze pomysł zaczerpnięty od współczesnych pedagogów.