Tabor

Ilustracja przedstawia tabor cygański, czyli grupę Romów (Cyganów), żyjących w wozach mieszkalnych i wspólnie wędrujących drogą przez przepiękny bór sosnowy. Tabor składa się z dziesięciu wozów, a więc prawdopodobnie podróżuje w nim kilkanaście wielopokoleniowych rodzin. Korzystając z okazji pokazania małego fragmentu pięknej, naturalnej przyrody należy wspomnieć, że Romowie, którzy mieli kontakt z przyrodą na co dzień, ponieważ żyli prawie pod gołym niebem, byli bardzo wrażliwi na jej piękno i potrafili się nią zachwycać. Ten opis fragmentu życia “taborowego”, a raczej jego obraz liryczno-romantyczno-sentymentalny przedstawił po mistrzowsku poeta, pisarz, tłumacz, wydawca i przyjaciel cygańskiej poetki Bronisławy Wajs “Papuszy”, twórca kilku piosenek w języku romskim i wreszcie osoba, która w taborze cygańskim podróżowała dłuższy czas – Jerzy Ficowski, w wierszu “Jadą wozy kolorowe”, którego fragment zamieszczam poniżej:

“Jadą wozy kolorowe taborami,
Jadą wozy kolorowe wieczorami.
Może z liści spadających im powróży
Wiatr cygański, wierny kompan ich podróży.
Zanim ślady wasze mgłami pozasnuwa,
Odpowiedzcie mi, Cyganie, jak tam u was jest.”

Romowie byli ludem wolnym, nie przywiązanym do jednego miejsca. Wędrowali taborami od miasta do wsi. Początkowo Polscy Cyganie Nizinni jeździli przeważnie wozami krytymi płótnem, naciągniętym na łukowate stalowe pałąki. W latach pięćdziesiątych XX wieku wóz z płócienną budą zaczął zanikać. Pojawiły się wozy mieszkalne o konstrukcji drewnianej i dachu krytym papą lub blachą. Wozy te, zaopatrzone w okna wewnątrz stanowiły jednoizbowe mieszkania, z miejscami do spania, kuchnią i stołem. W okresie letnich wędrówek jedzenie gotowano na ogniskach, a do spania wykorzystywano namioty. Do wozów zaprzęgano jednego czasem dwa konie. Wozy malowane były w wielobarwne wzory a w górnych rogach umieszczane były drewniane rzeźby przedstawiające głównie smoki, węże lub gryfy. Zatrzymywali się na skraju lasu, w pobliżu rzek, jezior wiosek lub miast. Głównie odwiedzali miejscowości, w których odbywały się jarmarki i targowiska. Gdy w drodze spotkały się tabory, organizowano “pacziw” – ucztowano i bawiono się przy ognisku. Wędrowali od wiosny do późnej jesieni. Na okres zimy wynajmowali izby, domki w których mieszkali do wiosny. W 1964 r. w Polsce zakazano dalszych wędrówek zmuszając Romów do osiadłego trybu życia.